Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ptaki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ptaki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 czerwca 2010

Ptaki : Ciekawostki, cz.1


1. Głuchy głuszec

Podczas toków, głuszec niezmordowanie wykonuje pieśń składającą się z 4 tonów:
-klapanie (podobne jak u bociana)
-trelowanie (jak szczebiot kłócących się wróbli)
-korkowanie (jeden dźwięk jak przy wyciąganiu korka z butelki)
-szlifowanie (jak ostrzenie kosy osełką)
Podczas szlifowania, które trwa 1-2 sekundy, ptak zamyka oczy i wypręża szyję, na moment tracąc kontakt ze światem zewnętrznym. Mówi się, że podczas wykonywania tego dźwięku ptak na moment głuchnie (stąd jego nazwa), co przez wieki skwapliwie wykorzystywali myśliwi, aby podejść ptaka podczas polowania. Obecnie jest objęty ochroną ścisłą.


2. Nogale

Ptaki z rodziny nogali, zamieszkujące region Australazji, są interesujące z dwóch powodów.

Po pierwsze, niektóre gatunki nogali w ogóle nie wysiadują jaj. Zamiast tego, samiec usypuje wielki kopiec z gnijących gałązek i resztek roślin, gdzie samica składa jaja. Następnie ojciec regularnie zagląda do kopca i zanurza w nim dziób, z wielką precyzją stwierdzając, czy ciepło wydzielane w procesie gnicia jest wystarczające, czy może odrobinę za wysokie, i w miarę potrzeby usuwa bądź dokłada kolejne warstwy roślin.

Nie spieszmy się jednak z nazywaniem nogali troskliwymi rodzicami. Jest wręcz przeciwnie, rodzice pozostawiają pisklęta własnemu losowi. Mały pisklak sam wydostaje się z jaja, sam wygrzebuje się z kompostu, i od samego wyklucia ma świetny wzrok, pełne upierzenie, i od razu potrafi biegać i polować na pożywienie., zaś niektóre gatunki - potrafią fruwać jeszcze tego samego dnia co się wykluły!


3. Gołąb grzywacz

Gołębie grzywacze mogą wydawać się lepszymi rodzicami, ale niestety iluzja doskonałej rodziny pryska w momencie gdy gniazdo jest zagrożone. Zamiast wzorem innych gatunków ryzykować życie by chronić młode, mama i tata odfruwają czym prędzej na niewielką odległość, ponuro obserwując jak ich dzieci dziobiąc i trzepocząc same bronią się przed napastnikiem.


piątek, 11 grudnia 2009

Ptaki : Jizz

Chociaż słowo "jizz" w potocznym języku angielskim miewa różne, nie zawsze piękne znaczenie, to w terminologii obserwatorów ptactwa okazuje się być terminem bardzo przydatnym. "Jizz" określonego ptaka to zestaw cech charakterystycznych, koloru, wielkości, sposobu lotu, chodu, śpiewu, które pomogą go zidentyfikować nawet jeśli niemożliwa jest dokłądniejsza obserwacja upierzenia, kształtu dzioba i tak dalej.

Najwcześniejsze zanotowane użycie słowa "jizz" w tym znaczeniu występuje w książce Thomasa Coward'a “Bird Haunts and Nature Memories” z roku 1922. Pisze on: "gdy podczas spaceru nagle, daleko przed nami zauważamy kogoś, i natychmiast wiemy kto to jest, mimo że nie jesteśmy w stanie dostrzec ani rysów twarzy, ani ubioru - a jednak przekonani jesteśmy, że nie mylimy się w tej kwestii; jest coś w chodzie, postawie, ogólnym naszym wrażeniu na widok tej osoby, co natychmiast rozpoznajemy. To jest właśnie "jizz" tej konkretnej osoby". Coward twierdzi, że on z kolei zapożyczył ów wyraz od irlandzkich rybaków, którzy zapytani w jaki sposób są w stanie po jednym rzucie oka ocenić, jakie dzikie stworzenia plątają się w oddali po skałach i wybrzeżach, odpowiadali, że to dzięki tzch stworzeń "jizzowi" właśnie.

"jizz" w angielskiej wikipedii
definicja i historia "jizz" na www.birdwatching.co.uk (j. ang.)

środa, 19 sierpnia 2009

Ptaki: Drozd

By dostać się do smacznego ślimaka, drozd śpiewak musi przebić się przez skorupę. Najczęściej jednak sam dziób nie wystarczy, wobec czego ptak znajduje kamień lub inny twardy przedmiot i raz za razem wali biednym zwierzęciem o twardą powierzchnię, aż skorupka pęknie. Zdarza się, że ptak tak zapamięta się w rozbijaniu skorupki, że inny drozd lub kos ukradnie mu sprzed nosa smakołyk, na który on tak ciężko zapracował. Drozdy najczęściej mają swoje ulubione miejsca do rozbijania skorupek, zwane kuźniami. Jeśli kiedykolwiek napotkacie duży kamień lub kawał drewna, a wokół niego dużo popękanych ślimaczych skorup, to najprawdopodobniej miejsce, gdzie drozd oporządza swoje śniadanie.

Znane są również przypadki, gdy drozd korzysta z obecności kretów, aby się posilić. Kret ryjąc pod ziemią płoszy dżdżownice i inne żyjątka mieszkające w glebie. Drozd obserwuje ryjącego kreta, a gdy przestraszone robaki wybiegają na powierzchnię, trafiają wprost do dzioba ptaka.

Drozd używa kamienia, by rozbić skorupę ślimaka.
Ten się uwinął raz dwa.
Kuźnia drozda.

czwartek, 16 lipca 2009

Ptaki: Jerzyk

Nie ma ptaka lepiej przystosowanego do lotu niż jerzyk. Jego budowa, fizjologia sprawiają, że ten niewielki ptak właściwie nigdy nie musi lądować! Żywi się owadami chwytanymi w locie. Pije krople deszczu złapane w powietrzu, Również w powietrzu kopuluje, a nawet śpi!

Na skutek tak wysokiej specjalizacji w locie, łapki jeżyka są bardzo słabo wykształcone. Na ziemi nie potrafi on chodzić, jedynie pełzać nieporadnie. Dzieje się tak, ponieważ w przeciwieństwie do większości ptaków, jerzyk nie ma przeciwstawnego palca w stopie, wszystkie skierowane są do przodu, co pomaga mu czepiać się ścian budynków.

Młode bardzo szybko rosną, po wyfrunięciu z gniazda mogą fruwać nawet 2-3 lata bez lądowania, dopiero później, gdy szukają miejsca na gniazdo, muszą choć na chwile uczepić się ściany. Lecz nawet wtedy jerzyki wyszukują dziurki tak umiejscowione, by mogły wlatywać do nich bezpośrednio z powietrza.

piątek, 10 lipca 2009

Ptaki: Kwiczoł

Kwiczoły mają ciekawą metodę obrony przed drapieżnikami - gdy tylko pojawi się jakiś typ, który może stanowić zagrożenie dla piskląt, nie tylko rodzice ale cała grupa przebywających w pobliżu kwiczołów podrywają się do lotu i z niebywałą precyzją bombardują intruza...własną kupą. To go oduczy!

O ile człowiek zareaguje najwyżej obrzydzeniem, to dla drapieżnych ptaków takie zajście może skończyć się fatalnie - sklejone odchodami pióra uniemożliwiają lot i narażają ptaka na śmierć.