poniedziałek, 27 kwietnia 2015
Na razie To Wszystko...
Z dniem dzisiejszym ogłaszam zawieszenie działalności bloga Czy To Wszystko. Całe archiwum pozostaje dostępne dla potomności.
Energię swoją przerzucam na moje rozliczne projekty artystyczne. Kogo moja osoba zainteresowała na tyle, że chciałby wiedzieć czym się zajmuję, zapraszam tu i tam:
Moja muzyka - Underpolen
Inne moje sztuki
Facebook Underpolen
Facebook Jan Strach
Youtube
Pozdrawiam serdecznie.
czwartek, 8 maja 2014
poniedziałek, 4 listopada 2013
poniedziałek, 30 września 2013
niedziela, 30 czerwca 2013
środa, 29 maja 2013
Popkultura : Ciekawostki o animacji w kreskówkach
Tradycyjnie, mnóstwo animowanych postaci z naszego dzieciństwa ma u dłoni po cztery palce zamiast pięciu. Powód jest dość trywialny - dłonie z czterema palcami o wiele prościej się rysuje, prościej animuje, układ palców jest bardziej czytelny, a poza tym - tak naprawdę nie robi to nam żadnej różnicy podczas oglądania. Zaczęło się już od pierwszych kreskówek z Myszką Miki. Sam Walt Disney tak tłumaczył tę decyzję:
Mamy jednak wgląd do japońskiego zwiastunu Boba, gdzie liczba jego palców wyraźnie pozostaje wierna oryginałowi.
Białe rękawiczki
Jasne miejsca
żródła:
http://tvtropes.org/pmwiki/pmwiki.php/Main/FourFingeredHands
http://www.exploringgeopolitics.org/Interview_Edwards_Kate_Cartography_Geocultural_Risk_Case_Studies.html
http://en.wikipedia.org/wiki/Mickey_Mouse
http://news.bbc.co.uk/2/hi/entertainment/720419.stm
http://tvtropes.org/pmwiki/pmwiki.php/Main/WhiteGloves
http://tvtropes.org/pmwiki/pmwiki.php/Main/ConspicuouslyLightPatch
http://en.wikipedia.org/wiki/Limited_animation
http://tvtropes.org/pmwiki/pmwiki.php/Main/WheelOFeet
http://animationsmears.tumblr.com/
poniedziałek, 29 kwietnia 2013
Sztuka : Marina Abramović i Ulay
On tworzył w Zachodnich Niemczech, prezentując akcje nie tak intymne jak ona, ale równie spektakularne. Najbardziej znany był wyczyn polegający na kradzieży w biały dzień obrazu z jednego muzeum, zawieszenie reprodukcji obrazu w innym muzeum, a następnie zawieszenie oryginału w mieszkaniu tureckich imigrantów (jakie było przesłanie i cel tej akcji, nie zgłębiałem, w każdym razie udało się)
Spotkali się w latach 70-tych w Amsterdamie, i od tej pory na 17 lat stali się nierozłączni. W życiu prywatnym i w sztuce chcieli być jak jedna, dwugłowa istota, porzucając swoją indywidualność na rzecz stania się nowym gatunkiem człowieka, wnikając maksymalnie w swe wzajemne jaźnie. Razem inspirowali się i wymyślali coraz to nowsze performance, zgłębiając ideę osobowości "artystycznej" tworzonej wspólnie przez oba umysły. W jednej akcji oddychali wzajemnie do swoich ust aż stracili przytomność z braku tlenu. To znów jeździli samochodem we wnętrzu muzeum zostawiając pas czarnej farby.
Kiedy zrozumieli że czas się ze sobą pożegnać, uczynili to w równie symboliczny, niesamowity sposób. Każde z nich zaczęło maszerować po Murze Chińskim, zaczynając na przeciwnym jego końcu. Po przejściu 2500 km (co trwało 90 dni), spotkali się w połowie i rozstali się, by nigdy więcej się nie spotkać.
W 2010 roku Marina Abramović prezentowała performace "The Artist Is Present"w Museum Of Modern Art w Nowym Jorku jako część retrospektywnej wystawy całej jej twórczości. Artystka siedziała nieruchomo na krześle przy stole, zaś naprzeciwko niej siadali widzowie, spędzając z nią czas w milczeniu, wymieniając spojrzenia. Artystka nie spodziewała się jednak, że jej dawny kochanek i współpracownik również usiądzie naprzeciwko niej by symbolicznie z powrotem stać się częścią jej życia. A oto ten moment uwieczniony na filmie.
Źródła:
http://en.wikipedia.org/wiki/Marina_Abramovi%C4%87
http://pl.wikipedia.org/wiki/Marina_Abramovi%C4%87
http://www.medienkunstnetz.de/artist/ulay/biography/
http://pl.wikipedia.org/wiki/The_Artist_Is_Present
czwartek, 31 stycznia 2013
Muzyka : Boredoms "77 BoaDrum"
poniedziałek, 29 października 2012
piątek, 31 sierpnia 2012
Land Art : Richard Long "Two Straight Twelve Mile Walks on Dartmoor, England, 1980"
wtorek, 24 kwietnia 2012
piątek, 30 marca 2012
Muzyka : Blotted Science "Cretaceous Chasm"
Mój ulubiony moment to subtelne "Bam" w 1:48, drobny detal który pokazuje z jaką dokładnością zespół dopasował się do filmowej sceny.
Jednakowoż to nie pierwszy raz, kiedy Ron Jarzombek inspirował się scenami z filmów przy komponowaniu muzyki. Ten sam trick zastosował już dwa razy z zespołem spastic ink, do scen z dwóch filmów animowanych (w drugim wypadku gitara naśladuje nawet intonację słów wypowiadanych przez animowanego zajączka).
A tutaj Ron Jarzombek gra ścieżkę gitarową do powyższego utworu, z jednoczesną prezentacją stworzonego przez siebie systemu kompozycji i progresji.
I obowiązkowy przystanek dla fanów, strona artysty:
http://www.ronjarzombek.com/
czwartek, 22 marca 2012
Kubrick : The Overlook Hotel
[Artykuł zawiera odniesienia do scen z filmu "Lśnienie", więc jeśli jeszcze nie widzieliście filmu, może popsuć oglądanie]Ślinię się i nie mogę przestać, nad wspaniałą stroną The Overlook Hotel, poświęconej wyłącznie rekwizytom, zdjęciom z planu, cytatom aktorów, dosłownie wszystkiemu co związane z kultowym horrorem Kubricka "Lśnienie". Zbiór ten obejmuje najróżniejsze obiekty, z których każdy jest absolutnym rarytasem i cudownością dla fanów twórczości Pana Kubricka, takich jak ja. Wiele z nich nigdy dotąd nie było publikowanych. Zaledwie kilka przykładów:
Scena z filmu Broken Blossoms, którą inspirował się Kubrick w kultowej już scenie rozwalania drzwi toporem;
Gdyby ktoś wątpił, jakim perfekcjonistą był Kubrick odnośnie każdego ujęcia, fotografia zimowego widoku na hotel Overlook, z mnóstwem notatek reżysera, w jaki sposób ma być ułożony śnieg by wyglądał na naturalną ścieżkę, a nie ułożoną przez pług;
Rusztowanie ułożone za zamarznietym Jackiem, by utrzymać go nieruchomo;
Mnóstwo interesujących cytatów z książek odnośnie pracy nad "Lśnieniem";
Mnóstwo zdjęć z planu;
Coś co przemawia do mnie podwójnie, bowiem wiąże się z muzyką: szczegółowo rozplanowana ścieżka dźwiękowa do części "Lśnienia"
Koniecznie zajrzyjcie, to dosłownie skarbiec ciekawostek dla każdego, kto interesuje się nie tylko filmami Kubricka ale też kinem i pracą na planie i poza nim.
http://www.theoverlookhotel.com

piątek, 16 grudnia 2011
Muzyka : Extreme Elvis & Extra Action Marching Band - "The Wizard" (Black Sabbath)
Extra Action Marching Band - Perkusyjno - dęty 30 -osobowy zespół określany jako "orkiestra marszowa na kwasie", łomocący z punkową energią, z półnagimi cheerleaderkami i jednym półnagim cheerleaderem.
Te dwa fenomeny spotkały się razem by na ciasnej scenie grać razem covery Black Sabbath.
To trzeba zobaczyć.
poniedziałek, 5 grudnia 2011
Malarstwo : Eyvind Earle


czwartek, 24 listopada 2011
Underpolen : Proyect? Moone Jazzers - The Murders Of The Static
Otóż i dlaczego milczałem przez cały miesiąc! W każdej wolnej chwili przygotowywałem premierę tego przedziwnego albumu. Na początku listopada zgłosił się do mnie młodzieniec z pytaniem, czy wydam jego drugą płytę. Młodzieniec nazywa się David Andreas Yorkson, pod pseudonimem Proyect? Moone Jazzers tworzy muzykę za pomocą pianina, gitary i fletu. Utwory jego uderzają wpierw szeleszczącą, skompresowaną jakością - David nagrywa za pomocą dyktafonu mp3, jedynego urządzenia, jakim dysponuje. Następnie rzuca się w oczy forma - nieraz wydłużone, mocno improwizowane utwory głównie pianinowe, przechodzące jak w strumieniu świadomości z jednego motywu w inny, jakby kierowane podświadomą ideą, nie zaś wymogami formy, kontrapunktu czy ogólnie przyjętej progresji.Zapoznajcie się z tym amatorskim dziełem tajemniczego młodzieńca z zachodniej Europy. Ja po usłyszeniu kilku pierwszych utworów już wiedziałem, że nie będę mógł odmówić. I oto mój netlabel po raz pierwszy wydał płytę, która w żaden sposób nie zawiera mnie. Jest to nasze 36-te wydawnictwo muzyczne.
Download, odsłuch, dużo informacji o artyście i płycie na Underpolen.
Na Archive.org
Na Sound Shiva
Playlista Youtube
Kanał Youtube Proyect? Moone Jazzers
środa, 19 października 2011
Poezja : Rainer Maria Rilke "Herbsttag"
Herr: es ist Zeit. Der Sommer war sehr groß.
Leg deinen Schatten auf die Sonnenuhren,
und auf den Fluren laß die Winde los.
Befiel den letzten Früchten voll zu sein;
gib ihnen noch zwei südlichere Tage,
dränge sie zur Vollendung hin und jage
die letzte Süße in den schweren Wein.
Wer jetzt kein Haus hat, baut sich keines mehr.
Wer jetzt allein ist, wird Es lange bleiben,
wird wachen, lesen, lange Briefe schreiben
und wird in den Alleen hin und her
unruhig wandern, wenn die Blätter treiben.
Dzień Jesienny
(Przekład: Mieczysław Jastrun)
Panie: już czas. Tak długo lato trwało.
Rzuć na zegary słoneczne twój cień
i rozpuść wiatry na niwę dojrzałą.
Każ się napełnić ostatnim owocom;
niech je dwa jeszcze ciepłe dni opłyną,
znaglij je do spełnienia i wypędź z mocą
ostatnią słodycz w ciężkie wino.
Kto teraz nie ma domu, nigdy mieć nie będzie.
Kto teraz sam jest, długo pozostanie sam
i będzie czuwał, czytał, długie listy będzie
pisał i niespokojnie tu i tam
błądził w alejach, gdy wiatr liście pędzi.
poniedziałek, 26 września 2011
Sztuka : Ernst Haeckel "Kunstformen der Natur"
Im więcej ogląda się sztuki w internecie, tym częściej nawet w reakcji na coś naprawdę dobrego, reaguje się stwierdzeniem "cóż całkiem niezłe", i przejściem czym prędzej dalej, i tym trudniej o zachwyt prawdziwy. Tym razem niespodziewany orgazm artystyczny przyszedł ze strony niespodziewanej, mianowicie zestawu 100 litografów z roku 1904 autorstwa Ernsta Haeckel'a, ilustrujących królestwo zwierząt i roślin, lecz z naciskiem na ich piękno estetyczne, symetrię i niesamowitą złożoność i różnorodność. Każda plansza zapiera dech. Naprawdę, każda z tych 100 stron jest jak osobne dzieło sztuki. Dzięki ci, o potężny internecie, całość tego przepięknego dzieła można obejrzeć między innymi tu, w ogromnym powiększeniu:http://algorithmic-worlds.net/Haeckel/haeckel.php
Nie musicie nic wiedzieć o biologii, taksonomii, klasyfikacji organizmów - ja nie mam o niej pojęcia, a nadal wpatruję się w te niesamowitości.
czwartek, 17 marca 2011
Poezja : Gertrude Stein (Tender Buttons - "Objects")
A BOX.
Out of kindness comes redness and out of rudeness comes rapid same question, out of an eye comes research, out of selection comes painful cattle. So then the order is that a white way of being round is something suggesting a pin and is it disappointing, it is not, it is so rudimentary to be analysed and see a fine substance strangely, it is so earnest to have a green point not to red but to point again.
MILDRED'S UMBRELLA.
A cause and no curve, a cause and loud enough, a cause and extra a loud clash and an extra wagon, a sign of extra, a sac a small sac and an established color and cunning, a slender grey and no ribbon, this means a loss a great loss a restitution.
A PLATE.
An occasion for a plate, an occasional resource is in buying and how soon does washing enable a selection of the same thing neater. If the party is small a clever song is in order.
Plates and a dinner set of colored china. Pack together a string and enough with it to protect the centre, cause a considerable haste and gather more as it is cooling, collect more trembling and not any even trembling, cause a whole thing to be a church.
A sad size a size that is not sad is blue as every bit of blue is precocious. A kind of green a game in green and nothing flat nothing quite flat and more round, nothing a particular color strangely, nothing breaking the losing of no little piece.
A splendid address a really splendid address is not shown by giving a flower freely, it is not shown by a mark or by wetting.
Cut cut in white, cut in white so lately. Cut more than any other and show it. Show it in the stem and in starting and in evening coming complication.
A lamp is not the only sign of glass. The lamp and the cake are not the only sign of stone. The lamp and the cake and the cover are not the only necessity altogether.
A plan a hearty plan, a compressed disease and no coffee, not even a card or a change to incline each way, a plan that has that excess and that break is the one that shows filling.
A BLUE COAT.
A blue coat is guided guided away, guided and guided away, that is the particular color that is used for that length and not any width not even more than a shadow.
EYE GLASSES.
A color in shaving, a saloon is well placed in the centre of an alley.
wtorek, 15 lutego 2011
Symbole : Księgi emblematyczne
Pierwsza księga emblematyczna, "Liber Emblemata" (1531) autorstwa Andreasa Alciato, była wynikiem ówczesnego zainteresowania hieroglifami egipskimi i ich możliwą interpretacją. Alciato rozpoczął falę europejskiego zainteresowania językiem obrazu, możliwymi ziemskimi sybolami dla nieraz abstrakcyjnych i nieuchwytnych cech i cnót.
Choć najpopularniejsze księgi emblematyczne były na obszarze Holandii, Belgii, Niemiec i Francji, również i nasi rodzimi twórcy wydali kilka tego rodzaju dzieł, z których najsłynniejszy pozostaje "Źwierzyniec" Mikołaja Reja, napisany po polsku, z którego pochodzi tytułowa ilustracja "Ryby na nieustawiczność nasze/Łabęć na strach śmierci".
Obecnie zainteresowanie emblematami odżyło. Poniżej kilka stron ze skanami ksiąg emblematycznych z różnych stron i w różnych językach.
Ponad 5000 dzieł emblematycznych (!!!) na Open Emblem Portal University of Illinois
Brytyjskie księgi emblematyczne na stronach Penn State University
Mnemosyne Emblem Project
Księga Emblematyczna Alsiato, z emblematami ułożonymi tematycznie
Źródła:
Polska Wikipedia
Angielska Wikipedia
Fragment artykułu "Ars emblematica", Krzysztof Kowalski







