Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gry. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 sierpnia 2013

Osoba: Ulillillia

"Byłem w zupełności normalny aż do wieku 4 lat. Wtedy zacząłem grać w gry na komputerze Atari, dzień w dzień, często ponad 10 godzin dziennie. Ciężkie uzależnienie od gier komputerowych przyczyniło się do przynajmniej połowy z moich problemów psychicznych (...)


1.LĘKI:

1.1.NIEBIESKA WODA

W szkole często poruszałem się jedynie za pomocą skakania (tak jak Mario skakał po żółwiach). Wierzyłem, że jeśli dotknie się powierzchni wody, na przykład w basenie lub w kałuży, straci się życie, ponieważ w grach komputerowych kontakt z "niebieską wodą" oznaczał śmierć bohatera. Pamiętam że kobieta kierująca szkolnym autobusem oraz jej syn mówili "przestań" za każdym razem kiedy poruszałem temat niebieskiej wody. W ciągu 800 dni szkoły, musiałem wspomnieć na ten temat przynajmniej 1500 razy. 

1.2.CZERWONE I ŻÓŁTE BUTELKI Z KETCHUPEM I MUSZTARDĄ

Źródło tego lęku leży w moim uzależnieniu od gier komputerowych, szczególnie gry Metroid. W tej grze, u dołu ekranu na całej długości etapów ciągnie się czerwona, żółta i różowa rzeka lawy. Z tego powodu, wszystko co miało żywy czerwony lub żółty kolor, było dla mnie "lawą" jak w Metroid. (...) Podczas lunchu w szkole, gdy ktoś postawił zbyt blisko mnie pojemnik z musztardą lub ketchupem, prosiłem by przestawili go gdzieś dalej. Z tego powodu często mi dokuczano. Lęk ten przeminął w związku z pewną dużą karą. Ktoś kazał mi przenieść w jakiś celu pojemnik z ketchupem. Pamiętam że zajęło mi to ok. 90 minut.

1.3.SCHODY

Nie jestem pewien jaka jest przyczyna tego lęku. Wiem, że aż do 7 klasy szkoły podstawowej nie miałem żadnego problemu z chodzeniem po schodach. Od tego czasu jednak mogłem wchodzić jedynie na czworaka, używając rąk i nóg, lub wciągając się po poręczy. (...) W moim pierwszym liceum, które miało trzy piętra, często musiałem zrzucać plecak z książkami ze schodów na dół, by następnie spełznąć piętro niżej. By wejść, musiałem zastosować efekt wahadła, by dorzucić plecak na górę schodów, uważając, by nikogo nie uderzyć.

1.4.DWA 6-CIOLITEROWE SŁOWA NA "P"

Problem pojawił się u mnie pod koniec roku 1997. Oglądałem film rysunkowy, w którym dwie postacie o zielonych włosach mówili o uratowaniu swoich l...[ludzi - people]. Z jakiegoś powodu uruchomiło to u mnie fobię, która trwa do dziś. Nie używam tego wyrazu w mowie, w piśmie, ani nie czytam go na głos.

Dwa zakazane słowa to:

1. Pojedynczy człowiek. Początkowa sylaba brzmi jak "purse" (spotykany w powiedzeniu: "spotkać kogoś we własnej _________") [person=osoba]

2. Grupa powyższych. Ostatnia sylaba brzmi jak ostatnia sylaba słowa "apple" (spotykany w powiedzeniu "stadion mieści 50 000 _______") [people=ludzie]

1.5.SZTUĆCE

Problem ten trwa do dnia dzisiejszego. Nie mogę używać sztućców z rozszerzającymi się rączkami. Jeśli jednak mają stałą szerokość na całej długości, wtedy nie ma problemu.


2.JEDZENIE:

Ponieważ pizza smakowała mi zawsze o wiele bardziej niż wszystko inne, od 2002 moja dieta składa się prawie wyłącznie z pizzy. Również w tej materii nastąpiła zmiana. Pizza pepperoni została zastąpiona pizzą serową, co wyeliminowało zupełnie mięso z mojej diety. (...) z powodu braku ćwiczeń i braku motywacji do ćwiczeń, oraz dużej ilości tłustego jedzenia, przybrałem sporo na wadze. Podczas wizyty u lekarza dowiedziałem się że ważę 105 kg. Podczas gdy w przeszłości mogłem osiągnąć prędkość 15 mil/godz w dzikim pędzie, obecnie ciężko mi było osiągnąć nawet 13 mil/godz z powodu mojej masy. Jako że ćwiczenia nie wchodziły w grę, musiałem zmienić dietę. Ponieważ żywię się wyłącznie pizzą, dokonałem obliczeń matematycznych i skorzystałem z tricku usuwania nadmiaru tłuszczu z pizzy za pomocą serwetek. (...) Po roku okazało się że moja waga spadła do normalnego poziomu 85 kg.


3.GRY:

Jedna z gier komputerowych, które tworzyłem, została anulowana. Dwie kolejne są chwilowo wstrzymane, a czwarta ma potencjał by zostać bestellerem.

 [George Game 13, obecnie wstrzymana]

 3.1.PLATFORM MASTERS

Platform Masters to platformówka 2d i moja wymarzona gra. Stosuje trójwymiarowy efekt przewijania tła w niespotykanym dotychczas stopniu (wystarczy tylko spojrzeć na chmury). Składa się z około 300 leveli w 20 różnych światach i zawiera praktycznie każdy element spotykany w grach komputerowych - obiekty do zbierania, życia, punkty, zdrowie, niebezpieczeństwa, bossów, wrogów, a nawet drobiazgową fabułę.



4. MUZYKA

4.1. JAK SŁUCHAM MUZYKI

A więc, zdarzyło się wam słuchać tej samej piosenki 20 razy pod rząd, i uważacie to za imponujący wynik. 20 razy to zaledwie początek dla mnie, potrafię słuchać tej samej piosenki tysiąc razy na przestrzeni wielu dni. Tak, tysiąc razy. Jednak nawet tysiąc to zaledwie ułamek mojego obecnego rekordu. Zmieniając prędkość odtwarzania utworu, oraz używając korekcji brzmienia, wprowadzam zróżnicowanie w brzmieniu utworu. Jednak bardzo często odsłuchuję utwory setki lub tysiące razy nie wprowadzając żadnych zmian (...)

4.1.SZOKUJĄCE OSIĄGNIĘCIA

Po dotarciu do 10 levelu w grze "Bubsy in: Claws Encounters of the Furred Kind",natychmiast zwróciłem uwagę na muzykę do tego levelu, która szybko stała się moją ulubioną, przyćmiewając wszystko inne. Ustanowiłem wówczas mój pierwszy rekord, słuchając utworu przez 22 dni pod rząd. Czasem słuchałem czegoś innego, lecz najbardziej lubiłem ten właśnie utwór [nazwany przez siebie Out Where The Lake Is]. Około 2/3 ze wszystkich nagranych przez mnie kaset magnetofonowych (mam ich około 60) to nagrania Out Where The Lake Is w różnych prędkościach. Przez około 10 lat, OWTLI był moim ulubionym utworem. Wnikliwe obliczenia wskazują, że w tym czasie mogłem go wysłuchać od 900,000 aż do około 1,200,000 razy."

[Obecny rekord słuchania jednego utworu to 107 dni pod rząd przy jedynie niewielkich zmianach tempa]

...

Nick Smith, pseudonim "Ullillillia" znany jest na równi z mnogości swych nieszkodliwych obsesji, fobii i dziwactw, które drobiazgowo opisuje, notuje i kompletuje, jak też z zamieszczanych przez siebie na YouTube analiz gier komputerowych, za którymi często kryją się tysiące godzin poszukiwań ciekawostek, błędów, tajnych przejść. Jest autorem książki, "The Legend of the 10 Elemental Masters", autorem gry Supernatural Olympics, i tzw. "osobowością internetową", którą świat odkrył po raz pierwszy dzięki temu postowi na forach "Something Awful"

W 2011 grupa studentów nakręciła o nim film dokumentalny, który nadal jest w produkcji.




Niezgłębione bogactwa geniuszu i dziwactw Nicka na jego przepastnej stronie:

http://www.ulillillia.us

Nick gra w gry, prezentuje swoje gry oraz swoje podróże na swoim kanale YouTube:

https://www.youtube.com/user/ulillillia

niedziela, 7 lutego 2010

Jan Strach : Le Sunset Salto

Mało ostatnio działo się na blogu, a to dlatego, że intensywnie dopieszczałem moją nową grę "Le Sunset Salto". Grę stworzyłem znów w Klik & Play, co zajęło mi około 3 miesięcy. Gwarantuję nieco skakania, jedno salto, mnóstwo nurkowania, parę zagadek, podwodne stworzenia i spory poziom frustracji (dostępne są podpowiedzi). Oryginalna muzyka w wysokiej jakości MIDI! Za osiągnięcia są nagrody! Do ściągnięcia oczywiście z Glorious Trainwrecks.

Grę można pobrać tutaj (plik zip pod opisem)

piątek, 24 lipca 2009

Gry: Zendo

W Zendo gra się za pomocą kilku kompletów pionków typu Icehouse.
Są to, jak widać obok, plastikowe piramidki w różnych kolorach i trzech rozmiarach.

Same pionki to zresztą osobna historia, dzięki ich różnorodności oraz możliwości ustawiania ich na sobie oraz chowania jednych w drugich dają duże pole do popisu w wymyślaniu nowych gier za pomocą kompletu.

Do Zendo potrzebne są:

-Co najmniej 4 komplety icehouse
-parzysta ilość kamyków czarnych,
-parzysta ilość kamyków białych,
-kilkanaście kamyków w innym kolorze.

Kamyki białe to kamyki na "tak". Czarne to kamyki na "nie". Inne, powiedzmy zielone, to kamyki pytania.

Reguły są nieco zawiłe, jednak po jednorazowym zrozumieniu od razu zapadają w pamięć i stają się zrozumiałe.

Jeden z graczy wybrany zostaje Mistrzem. Reszta to Uczniowie.

Mistrz zaczyna od wymyślenia Reguły, według której układa następnie dowolną ilość piramidek. Obok ustawia piramidki, które do Reguły nie pasują.

(Przykładowa prosta reguła: W konfiguracji musi być co najmniej jedna niebieska piramidka.
Przykładowa bardziej skomplikowana reguła: W konfiguracji dwie piramidki leżą, wskazując na trzecią piramidkę.
Bardzo skomplikowana, bo Negatywna reguła: Konfiguracja NIE jest zgodna z regułą, jeśli co najmniej jeden pionek leży. W każdym innym przypadku konfiguracja jest zgodna z Regułą.)

Mając przed sobą dwie konfigurację, jedną pasującą do Reguły wymyśloną przez Mistrza, drugą nie pasującą, Uczniowe mają za zadanie odgadnąć jaka jest Reguła. Odbywa się to w ten sposób:

Uczeń układa figury w konfigurację, która jego zdaniem pasuje do Reguły. Następnie ma do wyboru dwie opcje.

1.Może poprosić mistrza o oznaczenie konfiguracji jako pasującej do Reguły (wtedy Mistrz kłądzie przy konfiguracji ucznia biały kamyk) bądź nie pasującej do Reguły (kamyk czarny).

2.Może wezwać wszystkich uczniów do obstawienia konfiguracji jako pasującej lub nie pasującej do Reguły. W tym celu wszyscy Uczniowie wyciągają przed siebie zaciśnięte pięści, w których trzymają kamyk czarny lub biały, zależnie czy uważają że konfiguracja zgadza się z regułą, czy nie. Na 1-2-3 każdy otwiera dłoń i pokazuje co obstawił. Mistrz zaznacza kamykiem białym lub czarnym konfigurację, następnie Uczniów którzy obstawili prawidłowo nagradza kamykiem Pytania.

Dla Uczniów posiadających kamyk Pytania możliwa jest trzecia opcja podczas własnej tury.

3.Uczeń może wykorzystać kamyk pytania do głośnego odgadnięcia Reguły na podstawie już ułożonych konfiguracji.

Jeśli Reguła odgadnięta została prawidłowo, gracz wygrywa grę.

Jeśli Reguła podana przez Ucznia jest błędna, Mistrz musi to udowodnić, budując konfigurację zgodną z Regułą, lecz niezgodną z regułą podaną przez ucznia, lub odwrotnie: zgodną z regułą podaną przez ucznia, lecz niezgodną z prawidłową Regułą.

Gra jest bardzo ciekawa, za każdym razem dając inne wyniki, ćwiczy spostrzegawczość i umiejętność logicznego myślenia. Pozornie proste Reguły potrafią sprawić graczom wielką trudność. Niezbędna jest duża koncentracja i wytrwałość!

Minusem jest konieczność posiadania kosztownych i nie tak łatwo w naszym kraju dostępnych części Icehouse.

Ale czy na pewno?

Tak naprawdę wystarczy przecież duża ilość jakichkolwiek takich samych przedmiotów w różnych barwach. Co powiecie na klocki lego? Różne rozmiary, różne kolory, niektórzy mają ich całą furę.

Jeśli ktoś się uprze na piramidki, dostępne są wersje origami, do samodzielnego złożenia.

Te można ustawiać jedną na drugiej
Te zaś niezbyt

Oryginalnie gra posiada nomenklaturę wywodzącą się z buddyzmu. Konfiguracja to koan, zaś Reguła to "buddyjska jedność". Ja użyłem tu własnych nazw, mniej poetyckich, za to od razu zrozumiałych.

Na Wikipedii Zendo jest tak objaśnione, że można się spłakać. O wiele lepiej tłumaczy zasady wynalazca gry, Kory Heath, na swojej stronie.

Jeśli macie problem z wymyśleniem reguły, w internecie znajdziecie kilka list, jak również aplet java samodzielnie generujący przypadkową Regułę.

wtorek, 21 lipca 2009

Gry: Cicha Piłka

Jeżeli do dyspozycji mamy jedynie kilka osób i nic więcej, zawsze można zagrać w Cichą Piłkę.

Podstawowe zasady są bardzo proste, jednak mnogość dodatków powymyślanych przez graczy przez lata sprawia, że gra staje się o wiele ciekawsza i bardziej skomplikowana niż mogłoby się zdawać.

Graczy powinno być 4 lub więcej. Jeden z graczy wybrany zostaje Dyktatorem. On będzie decydował o punktach karnych bądź zmianach w grze.

Osoby siadają w kręgu. Dyktator rozpoczyna grę, podając niewidzialną piłkę do wybranej osoby.

Piłkę podać można na dwa sposoby (których nazwy spolszczyłem, co wcale nie sprawiło że wyglądają normalnie)

Zum - Polega na wyciągnięciu do przodu prawej ręki zaciśniętej w pięść i spojrzeniu w kierunku gracza, któremu podaje się piłkę. Możliwa jest zmyłka poprzez wyciągniecie ręki do jednego gracza, a spojrzenie na drugiego. Podanie następuje do gracza, z którym nawiązany był kontakt wzrokowy.

Prask - Polega na klepnięciu prawą dłonią w prawe kolano, bądź lewą dłonią w lewe kolano. Prawe oznacza przekazanie piłki o jedną osobę w prawo, lewe - w lewo. Możliwa jest dowolna kombinacja klepnięć (np. P-P-L-P-P-L-L-L by podać piłkę osobie po prawej) celem zmylenia innych graczy. Piłka nie może jednak po podaniu przejść znów przez osobę podającą.

Podaną piłkę można odbić z powrotem do osoby podającej na dwa sposoby.

Wzdryg - Polega na wzdrygnięciu ramionami.

Szrodem - Polega na uroczystym ułożeniu prawej dłoni na głowie oraz palców lewej dłoni na łokciu prawej dłoni.

Do tej pory wszystko wygląda prosto. Dochodzą jednak następujące zasady:

Nie wolno zumnąć zumniętego zuma.
Nie wolno prasknąć praskniętego praska.
Nie wolno wzdrygnąć wzdrygniętego wzdrygu.
Nie wolno szrodemnąć szrodemniętego szrodema.

Czyli żaden ruch nie może być wykonany trzy razy pod rząd. Osoba, która to zrobi otrzymuje punkt karny.

Ponadto:

Pod żadnym pozorem nie wolno wzdrygnąć szrodema.
Pod żadnym pozorem nie wolno szrodemnąć wzdrygu.

Jest to najgorsze przestępstwo i osoba, która się go dopuści przegrywa grę.
Osoba, która uzbiera umówioną wcześniej ilość punktów karnych za pomyłki, przegrywa.
Osoba, która bez pozwolenia dyktatora wyda jakikolwiek odgłos, dostaje punkt karny.

To podstawowy zestaw zasad. Prawdziwa zabawa jednak tkwi w szczegółach, z których wspomnę tylko najciekawsze:

Osoba, która zauważy błąd popełniony przez inną osobę, może naskarżyć. W tym celu podnosi dłoń i czeka, aż dyktator łaskawie zauważy ją i udzieli głosu. Osoba uprzejmie opisuje problem, nie wolno jej jednak używać zaimków (ja, ty, on, ona, oni, one, mój, moja, jego, jej, swoje, ich itd.)

Wygląda to mniej więcej tak:
"Czcigodny dyktatorze, uprzejmie donosze, że Michał uderzył dwa razy prawe kolano Michała i dwa razy lewe kolano Michała, co sprawiło że piłka wróciła do Michała".

Dyktator wtedy decyduje o przyznaniu Michałowi punktu karnego. Jeżeli jednak użyty zostanie zaimek, wtedy inny gracz może naskarżyć na skarżącego.

Zasady żywcem przetłumaczone z poniższej strony, która zawiera dużo więcej zasad jak również zdjęcia (j. ang.):

http://robnugen.com/yruu/sf/index.shtml

Artykuł na wikipedii z większą ilością odnośników.

Przykładowa gra (nie wolno pokazywać zebów, inne gesty, równie wiele zabawy)