Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Poznań. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Poznań. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 sierpnia 2010

Geografia : NORC.pl

Google Streetview jest wspaniałe - umożliwia przejście z trybu mapy bezpośrednio na ulice oglądanego miasta. Niestety, póki co magiczne samochody Google jeszcze nie zajechały na polskie ulice, i musimy zadowalać się zdjęciami satelitarnymi. Jednak jeśli jesteśmy szczęśliwcami mieszkającymi w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu lub Poznaniu, jest coś takiego jak google streetview dla polski w tych regionach. Strona NORC.pl całkiem zgrabnie spełnia tę rolę, choć zdjęcia nie są najświeższe, a pogmatwana "strzałkowa" nawigacja potrafi zakręcić w głowie. Jednak jak mogę śmieć narzekać, skoro dzięki NORC.pl mogę obejrzeć sobie większość mojego miasta?

www.norc.pl

czwartek, 6 maja 2010

Muzyka : Grupa KOT



Poznańska muzyczno/performerska Grupa Kot to poeta/raper Wojciech Bąkowski snujący enigmatyczno-apokaliptyczne monologi do wtóru dwóch magnetofonów kasetowych. Czasem frapujące, czasem pretensjonalne, jednak na pewno oryginalne, a tego nam w kraju brakuje.

Grupa Kot udostępnia swoje utwory na lastfm.

środa, 5 maja 2010

Poznań : Katastrofa tramwajowa 1993

Najpoważniejszy i największy wypadek tramwajowy w Poznaniu miał miejsce w roku 1993. W środę 8 września 1993 o godzinie 14:47 kierowca tramwaju linii 10 zamiast maksymalnie spowolnić pojazd przed zwrotnicą na skrzyżowaniu ulicy 28 czerwca 1956 i Pamiątkowej, wjechał na nią z pełnym impetem. Zwrotnica była przestawiona w prawo i tramwaj wykoleił się i runął na lewy bok przed restauracją "Metalowiec" znajdującą się wówczas na narożniku. Drugi wagon dopchnął tramwaj do ściany, powodując dodatkowe zniszczenie. Akcja ratunkowa trwała dwie godziny. Widok był makabryczny, ludzie w strugach krwi - 60 osób zostało rannych, niektórzy zostali poważnie okaleczeni na resztę życia. 3 osoby zginęły na miejscu, dalsze 2 zmarły w szpitalu. Kierowca tramwaju przeżył i został skazany na 3 lata pozbawienia wolności. Nie wiadomo, czemu na skrzyżowaniu nie zwolnił do przepisowych 5 km/h. Ponoć chciał dogonić kierowcę Żuka, który parę minut wcześniej rozbił mu lusterko...

Drugi, mniej uszkodzony wagon 109 jeździ do dzisiaj w składzie ze 108, oczywiście wielokrotnie remontowany i modernizowany.

M. Durczok, "Tragiczny wypadek w Poznaniu" - relacja ze zdarzenia i zdjęcia wypadku

Wilda do dziś pamięta tragiczną środę'93
- NaszeMiasto.pl

czwartek, 17 września 2009

Poznań : Mapa miejska Geopoz

Chciałem podzielić się moim małym odkryciem - na stronie:

http://www.city.poznan.pl/mapa_geopoz

Znaleźć można najdokładniejszą mapę Poznania z możliwych. Jest tu wszystko co na najpopularniejszych serwisach mapowych, i dużo, dużo więcej. Obecne są wszystkie działki i domy, z możliwością sprawdzenia wymiarów, numeru domu, kodu pocztowego, a nawet rodzaju najemcy; poza tym na mapie wyszczególnione są wszystkie okręgi policyjne, parafie, rejony szkół, istnieje możliwość odnalezienia wszystkich okręgów wyborczych, zasięgu rad osiedlowych, nazwy i lokalizacje najmniejszych strumyków, lasków i jeziorek, dokładny rozkład tras MPK, a nawet radar opadów, mapy natężenia hałasu, oraz dokładne lokalizacje wszystkich grobów na wszystkich cmentarzach, do wyszukania po nazwisku!

Z takiej masy dostępnych informacji wynika niestety ogromne pożarcie systemu, i właściciele sprzętu o niskiej pamięci operacyjnej mogą niestety nie dać rady odpalić tego molocha. Ale warto, warto próbować :)

poniedziałek, 20 lipca 2009

Poznań: Dom dla pozornie zmarłych

W związku z budową przez władze pruskie cytadeli na początku XIX wieku wszyscy ówcześni mieszkańcy wsi Winiary zostali przeniesieni w okolice Sołacza. Podczas prac ekshumacyjnych na cmentarzu przy winiarskim kościele pw. Św. Leonarda dokonano makabrycznego odkrycia, o którym wieść piorunem rozbiegła się wśród Poznaniaków. Otóż w niektórych trumnach ciała obrócone były twarzą w dół, co mogłoby świadczyć, że zostali oni pogrzebani żywcem! Przerażenie udzieliło się hrabiemu Edwardowi Raczyńskiemu, który niedługo później wpadł na pomysł zbudowania przy cmentarzu specjalnej budowli dla ludzi obawiających się pogrzebania żywcem.

Edward Raczyński skontaktował się z właścicielem podobnego, już funkcjonującego domu w Turyngii, i na podstawie jego wskazówek sporządził plany budowli oraz instrukcje dla personelu. Budowa została jednak przełożona na później, w związku z mnóstwem poważniejszych inwestycji hrabiego. Pogrążony w chronicznej depresji hrabia odstrzelił sobie głowę za pomocą armaty w roku 1845. W testamencie nakazał swemu synowi Rogerowi ukończyć budowlę "Domu dla pozornie zmarłych", który ukończony stanął na terenie Cmentarza Starfarnego (Obecnie Cmentarz Zasłużonych Wielkopolan) 1 stycznia roku 1848.

Dom był wyposażony w wygodne kosze, w których układani mieli być pozornie zmarli. Do ich palców przymocowywane byłyby sznureczki z dzwoneczkami. Dozorca domu miał nasłuchiwać dźwięku dzwoneczka, wywołanego poruszeniem się zmarłego, a następnie informować lekarza, który dokonałby pełnej reanimacji.

Dom stał jednak niewykorzystany i rozebrano go niedługo później.

Świetny artykuł na Wikipedii
Notka w serwisie NaszeMiasto.pl