Witam,
Z dniem dzisiejszym ogłaszam zawieszenie działalności bloga Czy To Wszystko. Całe archiwum pozostaje dostępne dla potomności.
Energię swoją przerzucam na moje rozliczne projekty artystyczne. Kogo moja osoba zainteresowała na tyle, że chciałby wiedzieć czym się zajmuję, zapraszam tu i tam:
Moja muzyka - Underpolen
Inne moje sztuki
Facebook Underpolen
Facebook Jan Strach
Youtube
Pozdrawiam serdecznie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muzyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muzyka. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 27 kwietnia 2015
czwartek, 12 marca 2015
wtorek, 16 grudnia 2014
Muzyka : Moje odkrycia muzyczne roku 2014
Moi drodzy!
Dar ode mnie dla was (taki, na jaki mnie stać). Poniżej wymieniam rzeczy, które odsłuchałem w ciągu minionego roku i które zrobiły na mnie wrażenie, jak również kilku artystów których odkryłem ogólnie i których pragnę polecić. Większość z poniższych pozycji w żadnym razie nie pochodzi z 2014 roku tylko lat dużo wcześniejszych - ale od teraz rok 2014 będzie mi się kojarzył właśnie z nimi. Mam nadzieję że miłośnicy muzyki odnajdą tu również coś dla siebie! Każdego artystę i płytę opatrzyłem linkiem do całej płyty bądź dobrego mym zdaniem utworu z ich repertuaru.
(właśnie przypomniałem sobie że przez pół tego roku słuchałem głównie metalu, więc ten gatunek tu przeważa. Ale spokojnie, mamy tu też hip hop, szkocki noise-rock, pop z lat 90-tych i rock progresywny)
Na początek więc świetni artyści / zespoły, które odkryłem ogólnie w roku 2014.
Country Teasers (nie słuchać za głośno)
Inquisition
Kate Tempest
Mike Keneally
P.M. Dawn
Sleaford Mods
Taake
Świetne albumy które odkryłem / odkryłem ponownie w roku 2014:
Country Teasers - Satan Is Real Again
Country Teasers - Secret Weapon Revealed At Last
Deicide - Stench of Redemption
Edge of Sanity - Spectral Sorrows
Enslaved - Vertebrae
Immortal - Pure Holocaust
Dar ode mnie dla was (taki, na jaki mnie stać). Poniżej wymieniam rzeczy, które odsłuchałem w ciągu minionego roku i które zrobiły na mnie wrażenie, jak również kilku artystów których odkryłem ogólnie i których pragnę polecić. Większość z poniższych pozycji w żadnym razie nie pochodzi z 2014 roku tylko lat dużo wcześniejszych - ale od teraz rok 2014 będzie mi się kojarzył właśnie z nimi. Mam nadzieję że miłośnicy muzyki odnajdą tu również coś dla siebie! Każdego artystę i płytę opatrzyłem linkiem do całej płyty bądź dobrego mym zdaniem utworu z ich repertuaru.
(właśnie przypomniałem sobie że przez pół tego roku słuchałem głównie metalu, więc ten gatunek tu przeważa. Ale spokojnie, mamy tu też hip hop, szkocki noise-rock, pop z lat 90-tych i rock progresywny)
Na początek więc świetni artyści / zespoły, które odkryłem ogólnie w roku 2014.
Country Teasers (nie słuchać za głośno)
Inquisition
Kate Tempest
Mike Keneally
P.M. Dawn
Sleaford Mods
Taake
Świetne albumy które odkryłem / odkryłem ponownie w roku 2014:
Country Teasers - Satan Is Real Again
Country Teasers - Secret Weapon Revealed At Last
Deicide - Stench of Redemption
Edge of Sanity - Spectral Sorrows
Enslaved - Vertebrae
Immortal - Pure Holocaust
Etykiety:
Muzyka
środa, 9 kwietnia 2014
Muzyka : Maggot Twat "Eating Elvis' Shit"
Zespół gra zwariowany industrialny metal inspirowany kreskówkami, grami komputerowymi i pornografią. Składa się z dwóch braci ( z których jeden ma głowę owiniętą celofanem) oraz kukiełki grającej na bębnach.
Etykiety:
Muzyka
poniedziałek, 3 lutego 2014
Jan Strach : 30 lat, 50 płyt
Na początku roku 2013 złożyłem uroczystą deklarację, iż przed moimi 30. urodzinami moim marzeniem jest mieć na koncie 50 wydanych albumów. Na szczęście nie zaczynałem od zera. Po szybkim przeliczeniu okazało się, że oznacza to wydanie pomiędzy styczniem 2013 a styczniem 2014 dziesięciu płyt. Pragnę z dumą ogłosić, iż udało się!
W większości przypadków nie zaczynałem od podstaw, ponieważ w archiwach moich leżało dużo materiału, który tylko czekał na taką okazję by wreszcie nabrać ostatecznego szlifu i ujrzeć światło dzienne. Praca była ciężka, bo niemal co miesiąc musiałem przygotowywać nowe wydawnictwo, lecz śmiem nieśmiało założyć że ilość nie była kosztem jakości. 22 stycznia wydałem ostatni z planowanych 10 albumów: "Lappers At The Rim", jako Secrets Of The 45. Moje urodziny następują w ciągu tygodnia!
Wszystkie albumy, w których brałem udział solo lub jako część zespołu, dostępne są do darmowego odsłuchu i ściągnięcia na tej stronie mojego netlabelu Underpolen:
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do słuchania.
Etykiety:
Jan Strach,
Muzyka
poniedziałek, 4 listopada 2013
poniedziałek, 30 września 2013
niedziela, 30 czerwca 2013
czwartek, 31 stycznia 2013
Muzyka : Boredoms "77 BoaDrum"
Dnia 7.7. roku 2007, o godzinie 7:7 PM, Zespół Boredoms zorganizował koncert, w którym udział wzięło 77 perkusistów rozstawionych w kształcie fraktalnej spirali. Lider zespołu, Yamatsuka Eye pełnił rolę "dyrygenta", okazjonalnie również waląc kolorowym pałąkiem w preparowane gitary i wznosząc dzikie okrzyki. Całość, w połączeniu z zachodzącym słońcem jest bardzo plemienna i hipnotyczna.
Koncert powtórzony został 8.8.2008 oraz 9.9.2009 przy zachowaniu adekwatnych czasów i składów.
Listy perkusistów, którzy wzięli udział w zdarzeniu, figurują na wikistronie .
czwartek, 20 grudnia 2012
Muzyka : Oingo Boingo "Nothing Bad Ever Happens To Me"
Ów intensywny rudy wokalista to nikt inny jak Danny Elfman, obecnie wzięty kompozytor muzyki filmowej, szczególnie do filmów Tima Burtona.
Etykiety:
Muzyka
poniedziałek, 29 października 2012
wtorek, 24 kwietnia 2012
piątek, 30 marca 2012
Muzyka : Blotted Science "Cretaceous Chasm"
Kolejne zdarzenie z cyklu "Co robi artysta gdy stanie się tak dobry technicznie że ogranicza go już jedynie własna wyobraźnia". Pan Ron Jarzombek, genialny gitarzysta i mózg projektu Blotted Science, stworzył materiał na nową EP-kę projektu, "The Animation Of Entomology", oglądając horrorowe sceny rozmaitych filmów w których główną rolę grają insekty. Następnie z właściwą sobie maestrią wraz z zespołem skomponował utwory, będące ścieżkami dźwiękowymi do wybranych scen. Efekt, nawet bez elementu wizualnego jest genialny, ale spójrzcie tylko jak precyzyjnie muzyka dopasowana jest do powyższej sceny z filmu "King Kong" z bohaterami atakowanymi przez ogromne świerszcze, pająki i inne obrzydlistwa.
Mój ulubiony moment to subtelne "Bam" w 1:48, drobny detal który pokazuje z jaką dokładnością zespół dopasował się do filmowej sceny.
Jednakowoż to nie pierwszy raz, kiedy Ron Jarzombek inspirował się scenami z filmów przy komponowaniu muzyki. Ten sam trick zastosował już dwa razy z zespołem spastic ink, do scen z dwóch filmów animowanych (w drugim wypadku gitara naśladuje nawet intonację słów wypowiadanych przez animowanego zajączka).
A tutaj Ron Jarzombek gra ścieżkę gitarową do powyższego utworu, z jednoczesną prezentacją stworzonego przez siebie systemu kompozycji i progresji.
I obowiązkowy przystanek dla fanów, strona artysty:
http://www.ronjarzombek.com/
Mój ulubiony moment to subtelne "Bam" w 1:48, drobny detal który pokazuje z jaką dokładnością zespół dopasował się do filmowej sceny.
Jednakowoż to nie pierwszy raz, kiedy Ron Jarzombek inspirował się scenami z filmów przy komponowaniu muzyki. Ten sam trick zastosował już dwa razy z zespołem spastic ink, do scen z dwóch filmów animowanych (w drugim wypadku gitara naśladuje nawet intonację słów wypowiadanych przez animowanego zajączka).
A tutaj Ron Jarzombek gra ścieżkę gitarową do powyższego utworu, z jednoczesną prezentacją stworzonego przez siebie systemu kompozycji i progresji.
I obowiązkowy przystanek dla fanów, strona artysty:
http://www.ronjarzombek.com/
wtorek, 24 stycznia 2012
piątek, 16 grudnia 2011
Muzyka : Extreme Elvis & Extra Action Marching Band - "The Wizard" (Black Sabbath)
Extreme Elvis - 200 kilowy sobowtór Elvisa, obecnie ścigany przez FBI za czyny nieobyczajne podczas występów.
Extra Action Marching Band - Perkusyjno - dęty 30 -osobowy zespół określany jako "orkiestra marszowa na kwasie", łomocący z punkową energią, z półnagimi cheerleaderkami i jednym półnagim cheerleaderem.
Te dwa fenomeny spotkały się razem by na ciasnej scenie grać razem covery Black Sabbath.
To trzeba zobaczyć.
Extra Action Marching Band - Perkusyjno - dęty 30 -osobowy zespół określany jako "orkiestra marszowa na kwasie", łomocący z punkową energią, z półnagimi cheerleaderkami i jednym półnagim cheerleaderem.
Te dwa fenomeny spotkały się razem by na ciasnej scenie grać razem covery Black Sabbath.
To trzeba zobaczyć.
Etykiety:
Kontrkultura,
Muzyka,
Sztuka
czwartek, 24 listopada 2011
Underpolen : Proyect? Moone Jazzers - The Murders Of The Static
Otóż i dlaczego milczałem przez cały miesiąc! W każdej wolnej chwili przygotowywałem premierę tego przedziwnego albumu. Na początku listopada zgłosił się do mnie młodzieniec z pytaniem, czy wydam jego drugą płytę. Młodzieniec nazywa się David Andreas Yorkson, pod pseudonimem Proyect? Moone Jazzers tworzy muzykę za pomocą pianina, gitary i fletu. Utwory jego uderzają wpierw szeleszczącą, skompresowaną jakością - David nagrywa za pomocą dyktafonu mp3, jedynego urządzenia, jakim dysponuje. Następnie rzuca się w oczy forma - nieraz wydłużone, mocno improwizowane utwory głównie pianinowe, przechodzące jak w strumieniu świadomości z jednego motywu w inny, jakby kierowane podświadomą ideą, nie zaś wymogami formy, kontrapunktu czy ogólnie przyjętej progresji.Ciężko zwięźle opowiedzieć o płycie "The Murders Of The Static" - to epickie niemal, eklektyczne i mroczne, momentami wręcz niepokojące dzieło, z improwizacji przechodzące w transowe niemal, wieloinstrumentowe złowieszcze mantry, natchnione deklamacje, wszystko luźno związane ambitnym konceptem "Mordercy szumu", seryjnego zabójcy który próbuje schizofreniczne wizje przekuć na utwory, by pozbyć się swoich morderczych instynktów. Po prawie miesiącu intensywnych działach, wczoraj album pojawił się na stronie mego netlabelu, Underpolen, na Youtube, dziś zaś na archive.org oraz Sound Shiva.
Zapoznajcie się z tym amatorskim dziełem tajemniczego młodzieńca z zachodniej Europy. Ja po usłyszeniu kilku pierwszych utworów już wiedziałem, że nie będę mógł odmówić. I oto mój netlabel po raz pierwszy wydał płytę, która w żaden sposób nie zawiera mnie. Jest to nasze 36-te wydawnictwo muzyczne.
Zapoznajcie się z tym amatorskim dziełem tajemniczego młodzieńca z zachodniej Europy. Ja po usłyszeniu kilku pierwszych utworów już wiedziałem, że nie będę mógł odmówić. I oto mój netlabel po raz pierwszy wydał płytę, która w żaden sposób nie zawiera mnie. Jest to nasze 36-te wydawnictwo muzyczne.
Download, odsłuch, dużo informacji o artyście i płycie na Underpolen.
Na Archive.org
Na Sound Shiva
Playlista Youtube
Kanał Youtube Proyect? Moone Jazzers
Etykiety:
Jan Strach,
Muzyka,
Sztuka,
Underpolen
czwartek, 16 czerwca 2011
popkultura : Eldon Hoke
Oto krótki wywiad z Eldonem Hoke, pseudo "El Duce", jednym z najbardziej znienawidzonych i kontrowersyjnych muzyków w historii ( razem ze swoim zespołem The Mentors występował w czarnym kapturze nawołując do bicia i gwałcenia kobiet). Wywiad pochodzi z filmu dokumentalnego "Kurt & Courtney", którego twórcy badali teorie spiskowe wokół śmierci Cobaina. Niedługo po śmierci muzyka, Eldon Hoke zaczął rozgłaszać że Courtney Love chciała zapłacić mu 50 tysięcy dolarów za "odstrzelenie Kurtowi głowy". Z tymi sensacjami Hoke występował w radiu i telewizji. Nie był brany na poważnie dopóki nie poddał się testu wykrywacza kłamstw, według którego Hoke w 99% mówił prawdę.
Z drugiej strony, wariograf służy do wykrywania osób kłamiących świadomie. El Duce zaś znany był z tego, że pozostawał niemal bezustannie w stanie ciężkiego upicia, nie mówiąc o wpływie innych substancji. Jeśli miał halucynacje, tudzież wizje, w które święcie wierzył, że są prawdą, to również wykrywacz kłamstw odczytał je jako prawdę.
2 dni po nagraniu tego wywiadu, Hoke został znaleziony martwy przy torach kolejowych, potrącony przez pociąg - rzecz jasna, nie pomogło to w zredukowaniu ilości domysłów i hipotez na temat udziału Courtney w całej sprawie.
Ostatni drobiazg, który dosłownie zmroził mi krew, gdy usłyszałem o nim po raz pierwszy, to rozpaczliwe krzyki kobiet w tle, wpierw ledwo słyszalne około minuty, następnie dokładnie w czasie 2:55, brzmiące bardzo wyraźnie jak: "Help us! Somebody help us!" Eldon wyraźnie zauważa to, a po chwili niezdarnie stara się to zamaskować dzikim okrzykiem. Rzecz jasna, mogą to być rozbawieni goście, albo dzieci krzyczące w okolicy, jednak takie głosy w domu faceta, który słynął z zamiłowania do przemocy wobec kobiet a swoją muzykę ochrzcił mianem "rape rock", nasuwają się wyłącznie najgorsze konkluzje...
Z drugiej strony, wariograf służy do wykrywania osób kłamiących świadomie. El Duce zaś znany był z tego, że pozostawał niemal bezustannie w stanie ciężkiego upicia, nie mówiąc o wpływie innych substancji. Jeśli miał halucynacje, tudzież wizje, w które święcie wierzył, że są prawdą, to również wykrywacz kłamstw odczytał je jako prawdę.
2 dni po nagraniu tego wywiadu, Hoke został znaleziony martwy przy torach kolejowych, potrącony przez pociąg - rzecz jasna, nie pomogło to w zredukowaniu ilości domysłów i hipotez na temat udziału Courtney w całej sprawie.
Ostatni drobiazg, który dosłownie zmroził mi krew, gdy usłyszałem o nim po raz pierwszy, to rozpaczliwe krzyki kobiet w tle, wpierw ledwo słyszalne około minuty, następnie dokładnie w czasie 2:55, brzmiące bardzo wyraźnie jak: "Help us! Somebody help us!" Eldon wyraźnie zauważa to, a po chwili niezdarnie stara się to zamaskować dzikim okrzykiem. Rzecz jasna, mogą to być rozbawieni goście, albo dzieci krzyczące w okolicy, jednak takie głosy w domu faceta, który słynął z zamiłowania do przemocy wobec kobiet a swoją muzykę ochrzcił mianem "rape rock", nasuwają się wyłącznie najgorsze konkluzje...
Etykiety:
Muzyka,
Popkultura
poniedziałek, 17 stycznia 2011
poniedziałek, 4 października 2010
poniedziałek, 27 września 2010
Popkultura : Conan o'Brien nie może marnować czasu
LNwCOB - Conan Can't Waste Any Time
Oto co się stało, gdy pewnego razu dyrekcja powiedziała Conanowi o'Brienowi (uwielbiam gościa) że za dużo czasu marnuje na głupoty zamiast przeprowadzać rzeczowe wywiady i omawiać wydarzenia z kraju i ze świata. Anarchia! I całkiem rytmiczny kawałek.
Etykiety:
Conan,
Muzyka,
Popkultura
Subskrybuj:
Posty (Atom)