czwartek, 22 marca 2012

Kubrick : The Overlook Hotel

[Artykuł zawiera odniesienia do scen z filmu "Lśnienie", więc jeśli jeszcze nie widzieliście filmu, może popsuć oglądanie]

Ślinię się i nie mogę przestać, nad wspaniałą stroną The Overlook Hotel, poświęconej wyłącznie rekwizytom, zdjęciom z planu, cytatom aktorów, dosłownie wszystkiemu co związane z kultowym horrorem Kubricka "Lśnienie". Zbiór ten obejmuje najróżniejsze obiekty, z których każdy jest absolutnym rarytasem i cudownością dla fanów twórczości Pana Kubricka, takich jak ja. Wiele z nich nigdy dotąd nie było publikowanych. Zaledwie kilka przykładów:

Scena z filmu Broken Blossoms, którą inspirował się Kubrick w kultowej już scenie rozwalania drzwi toporem;

Gdyby ktoś wątpił, jakim perfekcjonistą był Kubrick odnośnie każdego ujęcia, fotografia zimowego widoku na hotel Overlook, z mnóstwem notatek reżysera, w jaki sposób ma być ułożony śnieg by wyglądał na naturalną ścieżkę, a nie ułożoną przez pług;

Rusztowanie ułożone za zamarznietym Jackiem, by utrzymać go nieruchomo;

Mnóstwo interesujących cytatów z książek odnośnie pracy nad "Lśnieniem";

Mnóstwo zdjęć z planu;

Coś co przemawia do mnie podwójnie, bowiem wiąże się z muzyką: szczegółowo rozplanowana ścieżka dźwiękowa do części "Lśnienia"

Koniecznie zajrzyjcie, to dosłownie skarbiec ciekawostek dla każdego, kto interesuje się nie tylko filmami Kubricka ale też kinem i pracą na planie i poza nim.

http://www.theoverlookhotel.comLink

niedziela, 4 marca 2012

Języki : ciekawostka

Tief thief = deep Dieb

środa, 22 lutego 2012

Cyberkultura : Dot Dot Dot (Dramatic reading)



Było to tak: Na portalu Newgrounds użytkownik Rhete zamieścił grę Super PSTW Action RPG. Była to parodia, w której jedynym zadaniem gracza było wciskać spację kiedy pojawił się komunikat, co sprawiało że nie sposób było przegrać.

Komentator Axman 13 nie zrozumiał żartu i w bardzo niegramotnym komentarzu wylał swoje żale i pretensje wobec autora gry.

Następnie zawodowy lektor o pseudonimie D-Mac-Double opublikował nagranie siebie czytającego komentarz w stylu "dramatic reading" - nadętego szekspirowskiego autora z całą powagą odtwarzając wszystkie gramatyczne i logiczne potknięcia.

Następnie autor Rice Pirate stworzył flash'owy filmik mistrzowsko dopasowany do podniosłej narracji i skoków dynamiki. Trochę dramatycznego "O Fortuna" w tle, i został osiągnięty maksymalny, tak mi się zdaje, poziom śmieszności.

"Dramatic reading" ma długą tradycję w cyberprzestrzeni. Podzielę się z wami tymi trzema klasykami.

wtorek, 24 stycznia 2012

piątek, 16 grudnia 2011

Muzyka : Extreme Elvis & Extra Action Marching Band - "The Wizard" (Black Sabbath)



Extreme Elvis - 200 kilowy sobowtór Elvisa, obecnie ścigany przez FBI za czyny nieobyczajne podczas występów.

Extra Action Marching Band - Perkusyjno - dęty 30 -osobowy zespół określany jako "orkiestra marszowa na kwasie", łomocący z punkową energią, z półnagimi cheerleaderkami i jednym półnagim cheerleaderem.

Te dwa fenomeny spotkały się razem by na ciasnej scenie grać razem covery Black Sabbath.

To trzeba zobaczyć.

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Malarstwo : Eyvind Earle

Malarz i ilustrator, znany głównie z pracy nad tłami do takich filmów Disneya jak Śpiąca Królewna, Piotruś Pan, Zakochany Kundel. Po Disneyu kontynuował karierę malarską, produkując piękne, barwne, dopracowane w najdrobniejszym szczególe dzieła.


czwartek, 24 listopada 2011

Underpolen : Proyect? Moone Jazzers - The Murders Of The Static

Otóż i dlaczego milczałem przez cały miesiąc! W każdej wolnej chwili przygotowywałem premierę tego przedziwnego albumu. Na początku listopada zgłosił się do mnie młodzieniec z pytaniem, czy wydam jego drugą płytę. Młodzieniec nazywa się David Andreas Yorkson, pod pseudonimem Proyect? Moone Jazzers tworzy muzykę za pomocą pianina, gitary i fletu. Utwory jego uderzają wpierw szeleszczącą, skompresowaną jakością - David nagrywa za pomocą dyktafonu mp3, jedynego urządzenia, jakim dysponuje. Następnie rzuca się w oczy forma - nieraz wydłużone, mocno improwizowane utwory głównie pianinowe, przechodzące jak w strumieniu świadomości z jednego motywu w inny, jakby kierowane podświadomą ideą, nie zaś wymogami formy, kontrapunktu czy ogólnie przyjętej progresji.

Ciężko zwięźle opowiedzieć o płycie "The Murders Of The Static" - to epickie niemal, eklektyczne i mroczne, momentami wręcz niepokojące dzieło, z improwizacji przechodzące w transowe niemal, wieloinstrumentowe złowieszcze mantry, natchnione deklamacje, wszystko luźno związane ambitnym konceptem "Mordercy szumu", seryjnego zabójcy który próbuje schizofreniczne wizje przekuć na utwory, by pozbyć się swoich morderczych instynktów. Po prawie miesiącu intensywnych działach, wczoraj album pojawił się na stronie mego netlabelu, Underpolen, na Youtube, dziś zaś na archive.org oraz Sound Shiva.

Zapoznajcie się z tym amatorskim dziełem tajemniczego młodzieńca z zachodniej Europy. Ja po usłyszeniu kilku pierwszych utworów już wiedziałem, że nie będę mógł odmówić. I oto mój netlabel po raz pierwszy wydał płytę, która w żaden sposób nie zawiera mnie. Jest to nasze 36-te wydawnictwo muzyczne.

Download, odsłuch, dużo informacji o artyście i płycie na Underpolen.

Na Archive.org

Na Sound Shiva

Playlista Youtube

Kanał Youtube Proyect? Moone Jazzers

środa, 26 października 2011

Języki : Lingua Latina



Podręczniki "Lingua Latina" to najpopularniejsze książki do nauki łaciny. Charakterystyczny dla nich jest brak jakichkolwiek tłumaczeń. Całość jest napisana po łacinie, a czytelnik ma za zadanie samodzielnie rozgryzać stopniowo namnażające się słówka, formy i odmiany. Brzmi to jak ciężkie wyzwanie, ale w rzeczywistości całość napisana jest w taki sposób, że uczymy się niemal intuicyjnie. Poniżej przykład (przy okazji prześmieszny) - zrozumienie tekstu całkowite, mimo braku znajomości języka (Iulia to dziewczynka, a Marcus to jej starszy, niemuzykalny brat)

Iulia cantat: “Lalla.” Iulia laeta est.

Marcus: “St!” Marcus laetus non est.

Iulia cantat: “Lalla, lalla.”

Marcus: “Ssst!” Marcus iratus est.

Iulia cantat: “Lalla, lalla, lalla.”

Marcus Iuliam pulsat.

Iam Iulia non cantat, sed plorat: “Uhuhu!”

Marcus ridet: “Hahahae!”

Tutaj pojedyncze strony z publikacji do wglądu.

Całość na scribd

środa, 19 października 2011

Poezja : Rainer Maria Rilke "Herbsttag"

Wiersz, który przychodził mi do głowy gdy jeszcze jesień nasza była słoneczna i ciepła.

Herr: es ist Zeit. Der Sommer war sehr groß.

Leg deinen Schatten auf die Sonnenuhren,
und auf den Fluren laß die Winde los.

Befiel den letzten Früchten voll zu sein;
gib ihnen noch zwei südlichere Tage,
dränge sie zur Vollendung hin und jage
die letzte Süße in den schweren Wein.

Wer jetzt kein Haus hat, baut sich keines mehr.
Wer jetzt allein ist, wird Es lange bleiben,
wird wachen, lesen, lange Briefe schreiben
und wird in den Alleen hin und her
unruhig wandern, wenn die Blätter treiben.

Dzień Jesienny
(Przekład: Mieczysław Jastrun)

Panie: już czas. Tak długo lato trwało.
Rzuć na zegary słoneczne twój cień
i rozpuść wiatry na niwę dojrzałą.

Każ się napełnić ostatnim owocom;
niech je dwa jeszcze ciepłe dni opłyną,
znaglij je do spełnienia i wypędź z mocą
ostatnią słodycz w ciężkie wino.

Kto teraz nie ma domu, nigdy mieć nie będzie.
Kto teraz sam jest, długo pozostanie sam
i będzie czuwał, czytał, długie listy będzie
pisał i niespokojnie tu i tam
błądził w alejach, gdy wiatr liście pędzi.

poniedziałek, 10 października 2011

Psychologia : Hipergrafia

Hipergrafia to medyczny termin na chorobliwą i kompulsywną potrzebę nieustannego pisania.

Uważa się, że hipergrafię mieli Van Gogh i Dostojewski, Lewis Carroll (zachowanych jest niemal 100 000 listów jakie pisał bez ustanku do znajomych i rodziny) oraz kompozytor Alan Hovhanness (pozostawił po sobie w sumie 500 kompozycji, a jeszcze 500 w młodości spalił, ponieważ chciał zacząć od nowa swą przygodę z komponowaniem po otrzymaniu surowej krytyki).

Również pisarz/grafik-outsider Henry Darger, dziwaczny na tyle, że zasługuje na osobny post, kilkadziesiąt lat swego życia poświęcił pisaniu gigantycznej powieści (ponad 15 000 stron - najdłuższa powieść świata) "The Story of the Vivian Girls".

W USA swego czasu głośno było o sprawie Virginii Ridley, rzekomo więzionej we własnym domu przez 27 lat przez własnego męża. Podczas procesu o przetrzymywanie i morderstwo, Alvin Ridley jako dowód swej niewinności przedstawił pamiętnik zmarłej żony, długi na ponad 10 000 stron, z którego wynikało, że Virginia cierpiała zarówno na ciężką agorafobię jak epilepsję (oraz najwyraźniej hipergrafię). W połączeniu z materiałem dowodowym z miejsca zgonu, sąd uznał że zmarła ona na skutek ataku drgawek, a mąż został uniewinniony.

Rekordzistą pod kilkoma względami jest wielebny Robert Shields, który prowadził dziennik od roku 1972 do 1999, kiedy udar uniemożliwił mu dalsze pisanie. Każdego dnia zasiadał kilkanaście razy do maszyny do pisania, dokumentując każde 5 minut (!) swojego życia. Jego dzienniki, liczące 37,5 miliona słów, są najdłuższymi udokumentowanymi pamiętnikami tego typu.

Mimo że wielebny Shields zapisał w testamencie, że treść pamiętnika może zostać upubliczniona dopiero 50 lat po jego śmierci (zmarł w 2007), kilka stron wydostało się na światło dzienne, dając nam pogląd na fascynująco drobiazgowe i szczegółowe zapiski wszelkiego typu.

Możemy przeczytać jakie leki i w jakich ilościach zażywał pastor, jak zmieniał się stan licznika co minutę gdy jechał samochodem, jakiej konsystencji były jego stolce, ile kosztowała wołowina jaką kupował, jednocześnie niepokojące i fascynujące spojrzenie na zupełnie obce życie.

Informacje zaczerpnięte niemal w całości z ang. Wikipedii

czwartek, 29 września 2011

Design : Biblioteczne krzesłoschodki


Owoc przedsiębiorczych stolarzy z czasów rewolucji przemysłowej w połowie XVIII wieku, kiedy to angielska klasa próżniacza zaczęła wypełniać swe pokoje książkami od podłogi po sufit, amiejsca na nowe meble nie przybywało. Urządzenie łatwe w obsłudze, wystarczyło jednym ruchem pociągnąć w odpowiednim miejscu by zmienić krzesło w schodki, znaleźć pod pułapem upragnione dzieło, po czym złożyć i w spokoju zasiąść do lektury.

W angielskiej wikipedii mistycznie zwane Metamorphic library steps
I kilka przykładów tutaj

poniedziałek, 26 września 2011

Sztuka : Ernst Haeckel "Kunstformen der Natur"

Im więcej ogląda się sztuki w internecie, tym częściej nawet w reakcji na coś naprawdę dobrego, reaguje się stwierdzeniem "cóż całkiem niezłe", i przejściem czym prędzej dalej, i tym trudniej o zachwyt prawdziwy. Tym razem niespodziewany orgazm artystyczny przyszedł ze strony niespodziewanej, mianowicie zestawu 100 litografów z roku 1904 autorstwa Ernsta Haeckel'a, ilustrujących królestwo zwierząt i roślin, lecz z naciskiem na ich piękno estetyczne, symetrię i niesamowitą złożoność i różnorodność. Każda plansza zapiera dech. Naprawdę, każda z tych 100 stron jest jak osobne dzieło sztuki. Dzięki ci, o potężny internecie, całość tego przepięknego dzieła można obejrzeć między innymi tu, w ogromnym powiększeniu:

http://algorithmic-worlds.net/Haeckel/haeckel.php

Nie musicie nic wiedzieć o biologii, taksonomii, klasyfikacji organizmów - ja nie mam o niej pojęcia, a nadal wpatruję się w te niesamowitości.


Jan Strach : Czemu

Ponieważ czasem jednak ktoś to czyta, czuję się winien okazać skruchę i wytłumaczenie, czemu ostatnio było mnie tu tak mało. Otóż z hibernacji przeszedłem do aktywności kreatywnej, co oznacza że dłubałem bardzo mocno przy mej muzyce, grach, artykułach i wszystkiego czego się tykam, a o czym za dużo nie kraczę na stronach tego bloga, który ma służyć tylko okazywaniu ciekawych rzeczy jakie znalazłem, a nie autopromocji. A propo, kto chce na temat mych twórczości wiedzieć coś więcej, zapraszam na stronę www.underpolen.com, gdzie już czyhają na was moje 34 płyty, dwie gry, siedem numerów czasopisma i linki do dalszych skarbców marnowania waszego czasu na mnie.

Ale oto robi się chłodno, z tego powodu przestałem się organizować i przyciskać by stworzyć jak najwięcej w jak najkrótszym czasie. Mniej będę robić, więcej czytać i przyswajać, by za około pół roku znów cykl odwrócić. Póki co, dobra nasza i wasza - myślę że w procesie tego przyswajania znów znajdę więcej ciekawych rzeczy, którymi z wami, drodzy czytelnicy, chętnie się podzielę.

Już za chwilę!

czwartek, 4 sierpnia 2011

Mitologia : Bake-kujira

"Dawno temu tajemnicze stworzenie zwane bake-kujira (jap. "duch wieloryba") miało zwyczaj pojawiać się w wodach okalających wyspę w prefekturze Shimane. Stworzenie wyglądało jak szkielet ogromnego wieloryba, dryfujący w wodzie, zazwyczaj towarzyszyło mu stado dziwnych ptaków i nieznanych ryb. Rybacy, którzy widzieli stworzenie twierdzili, że harpuny wyrzucone w jego stronę przenikały na wylot, tak jakby wcale go tam nie było. Stworzenie powoli wypłynęło w morze wraz ze swą złowieszczą świtą"

Obraz Shigeru Mizuki.

wtorek, 19 lipca 2011

Jan Strach : wUnderpapier 5 - lipiec 2011

Najnowszy numer mego czasopisma już dostępny!

W tym numerze między innymi:
Płodni artyści którzy wydali kilkaset albumów;
Technika wzbudzania kreatywności zajmująca 10 minut;
Zespół Anal Cunt;
Wspomnienia z nagrań płyty "Usypianie Ptaków" zespołu poj.wlkp
Oraz trochę sztuki, zdjęć, komiksów.

Zapraszam do ściągnięcia poprzez kliknięcie w link do "wUnderpapier" z lewej strony bloga.